Wystawa we Flensburgu

Niemiecka wystawa była dla nas nowym doświadczeniem. Niestety była to najgorzej zorganizowana wystawa, na jakiej byłam. Nie było krzeseł dla wystawców, więc musieliśmy wieźć je z Polski. Oprócz tego oceny zaczęły się z dwugodzinnym opóźnieniem ze względu na brak krzeseł dla sędziów oraz chętnych na stewardów. Numerki kotów nie były wyświetlane. Ktoś próbował je wyczytywać przez mikrofon, ale nic nie było słychać. Trzeba było biegać do ringu, żeby na czas donieść kota do oceny. Wielkie dzięki za wspaniałych stewardów, który chętnie i bardzo cierpliwie tłumaczyli wszystko wystawcom.

Założone minimum zostało osiągnięte. Udało się zdobyć nawet BIVa, nominację do BIS oraz wygrać BIS młodzieży. Nasze dziewczynki zakończyły tytułu. Pod nogami plączą nam się Championka i International Championka oraz zwycięzca w klasie 6 - 10 miesięcy. Jesteśmy bardzo dumni i szykujemy się do podboju Warszawy - w najbliższy weekend :-)



Komentarze

  1. anetka

    gratulacje :)



Dodaj komentarz