Babski dzień

Zastanawiałam się wczoraj wieczorem, skąd w sklepach tyle kwiatów i czekoladowych bombonierek, ale dopiero widok kipiącej goździkami kwiaciarni rozjaśnił mi umysł, no tak, Dzień Kobiet. Zupełnie o tym zapomniałam, ale, żeby nie było, że coś mnie z tego tytułu ominęło, to się pochwalę, że się w piątek rozpieszczałam i byłam dla siebie bardzo dobra. Czytaj dalej...

Read more