Archive | Dom i Wnętrze RSS feed for this section

Pościel

Odkąd koty dostały eksmisję z sypialni, nareszcie możemy się cieszyć spokojnym snem. Przez jakiś czas oczywiście brakowało mi ich mruczenia przed snem, ale teraz nareszcie się wysypiamy. Taki stan rzeczy ma swoje plusy. Kocia sierść nie fruwa przy próbie zmiany pozycji, włosy nie wchodzą do buzi i nikt po nas nie biega. Oprócz tego, mogę kupić ładną pościel, bez żalu, że za kilka dni nie będzie na niej widać wzoru bo powbija się w nią kocia sierść.

Dziś zrobiłam zakup, na jaki od dawna miałam ochotę. Kupiłam komplet pościeli w kwiatki. Pościel, która kojarzy mi się z nocami spędzonymi na wsi. Taki swojski klimat, trochę klasyki w tej naszej nowoczesnej sypialni. Z niecierpliwością czekam na kuriera, który lada moment dostarczy mi przesyłkę.

0 Comments

Beże i brązy

Ściany salonu od czasu remontu są w kolorze cafe latte. W związku z tym, że z domu wyprowadziło się akwarium, a w na ścianie pozostał długi pasek, który odbarwiła lampa akwariowa, trzeba było trochę odświeżyć ścianę. Problemu z wyborem koloru, nie miałam żadnego. Zamiast czekolady, będzie Duluxowy cynamonowy deser – ładny odcień brązu.

Jeszcze tylko stół, krzesła i salon będzie wyglądał tak, jak miał pierwotnie.

0 Comments

Kocia zastawa

Nowy nabytek – kubek na dużą pyszną kawę oraz miseczka na śniadaniowe musli.

2 Comments

Wykopane na allegro

W poszukiwaniu stołu oraz krzeseł, trafiłam na oryginalny fotel, który przyciągnął moją uwagę. Głównie bardzo wysokim oparciem oraz czarno – białym obiciem. Jest to jeden z tych mebli, które z powodzeniem mogłyby ze mną zamieszkać.

Elegancki dodatek umieściłabym w przedpokoju. W końcu buty też można ubierać, siedząc na ładnym fotelu.

0 Comments

Kolory

Marzyłam o czerwonej sypialni i przedpokoju w kolorze soczystej pomarańczy, a kiedy tego wszystkiego już doświadczyłam, stwierdzam, że odcienie bieli i beżu to takie cudowne barwy, że już nigdy ścian nie pomaluję na żywy kolor.

Nie, żeby coś wyglądało nie tak. Intensywny kolor ścian, wymusza na mnie wybór dodatków z ograniczonej palety barw. To ograniczenie nie do końca mi pasuje. Lubię mieć pełną swobodę. Do beżu czy bieli pasuje w zasadzie każdy kolor, a do czerwieni już niekoniecznie.

Chciałabym czasem mieć w pomieszczeniu więcej niż dwa, trzy kolory, co przy dominujących ścianach jest dość trudne. Zasypiając mówię sobie: kocham biel, kocham biel, kocham biel… i na każdym kroku przypominają mi o tym trzy kobiety :)

0 Comments