<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<!-- generator="wordpress/2.1.3" -->
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	>

<channel>
	<title>Dziennik Kobiecy</title>
	<link>http://blog.monoverse.net</link>
	<description>babski świat, babskie sprawy</description>
	<pubDate>Tue, 06 Jan 2009 20:31:01 +0000</pubDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.1.3</generator>
	<language>en</language>
			<item>
		<title>Dolce Gusto</title>
		<link>http://blog.monoverse.net/2009/01/06/dolce-gusto/</link>
		<comments>http://blog.monoverse.net/2009/01/06/dolce-gusto/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 06 Jan 2009 20:31:01 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Karolina</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Dom i Wnętrze]]></category>

		<category><![CDATA[Kuchnia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.monoverse.net/2009/01/06/dolce-gusto/</guid>
		<description><![CDATA[Poszliśmy z mamą po odkurzacz, a wróciliśmy z telewizorem i ekspresem do kawy. Nim kupię ekspres o jakim marzę, a który kosztuje majątek, będę piła kawę z małego Krupsa rodem z reklamy.
Oczywiście pokłóciłam się z bratem, któremu nie spodobała się zrobiona latte macchiato. Nic dziwnego, że była źle zrobiona, skoro zapomniał o mleku. Dobrze wykonane [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Poszliśmy z mamą po odkurzacz, a wróciliśmy z telewizorem i ekspresem do kawy. Nim kupię ekspres o jakim marzę, a który kosztuje majątek, będę piła kawę z małego Krupsa rodem z reklamy.</p>
<p>Oczywiście pokłóciłam się z bratem, któremu nie spodobała się zrobiona latte macchiato. Nic dziwnego, że była źle zrobiona, skoro zapomniał o mleku. Dobrze wykonane latte macchiato jest pyszne i zdecydowanie jest moim faworytem. W chłodne wieczory będę piła przepyszną czekoladę, a rano przygotuję sobie cappuccino. Skoro kawa z tego małego cuda mi smakuje, widać nie jestem wielkim smakoszem.</p>
<p>A gości dalej będę raczyła kawą parzoną w szklance!</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.monoverse.net/2009/01/06/dolce-gusto/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Sylwestrowy bal</title>
		<link>http://blog.monoverse.net/2009/01/02/sylwestrowy-bal/</link>
		<comments>http://blog.monoverse.net/2009/01/02/sylwestrowy-bal/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 02 Jan 2009 19:28:43 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Karolina</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Rozrywka i Relaks]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.monoverse.net/2009/01/02/sylwestrowy-bal/</guid>
		<description><![CDATA[Od rana bolała mnie głowa, więc spodziewałam się najgorszego. Tymczasem wszystko było idealnie. Sukienka pasowała i wyglądała super, buty mnie nie gniotły i nie obtarły, a fryzura i makijaż były fantastyczne. Było świetne towarzystwo, dużo śmiechu, pysznego jedzenia i balowanie do białego rana.
Hotel w którym balowaliśmy i nocowaliśmy do dzisiaj był prześliczny. Uroczy, doskonale urządzony, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Od rana bolała mnie głowa, więc spodziewałam się najgorszego. Tymczasem wszystko było idealnie. Sukienka pasowała i wyglądała super, buty mnie nie gniotły i nie obtarły, a fryzura i makijaż były fantastyczne. Było świetne towarzystwo, dużo śmiechu, pysznego jedzenia i balowanie do białego rana.</p>
<p>Hotel w którym balowaliśmy i nocowaliśmy do dzisiaj był prześliczny. Uroczy, doskonale urządzony, czysty, z przemiłą obsługą i w pobliżu dość istotnych miejsc (w tym również dobrze zaopatrzonego sklepu zoologicznego w dolnej części hotelu).</p>
<p>Była gra w bilarda, mrożące krew w żyłach pokazy i wiele innych. Pełen wachlarz atrakcji, dzięki którym ostatni dzień starego roku oraz dwa pierwsze dni nowego były bardzo miłe :)</p>
<p><a href="http://picasaweb.google.com/kobiecy/Sylwester2008#" target="_blank">Zdjęć</a> trochę narobiliśmy, a na koniec aparat odmówił posłuszeństwa bo prawdopodobnie ktoś zrzucił go ze stołu :(</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.monoverse.net/2009/01/02/sylwestrowy-bal/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Podsumowanie 2008 roku</title>
		<link>http://blog.monoverse.net/2009/01/02/podsumowanie-2008-roku/</link>
		<comments>http://blog.monoverse.net/2009/01/02/podsumowanie-2008-roku/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 02 Jan 2009 18:03:43 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Karolina</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Refleksje i Nastroje]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.monoverse.net/2009/01/03/podsumowanie-2008-roku/</guid>
		<description><![CDATA[Ludzie
Rok 2008 upłynął nam pod znakiem wystaw. W związku z tym poznałam wiele osób, nawiązałam kilka przyjaźni i fajnych znajomości. Odświeżyłam również kontakty z osobami, które kiedyś miały w moim życiu swoje miejsce. Cieszy mnie, że był to rok pełen zaskakujących spotkań i bardzo długich rozmów, na różne tematy.
Edukacja
W maju udało mi się obronić pracę [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Ludzie</strong><br />
Rok 2008 upłynął nam pod znakiem wystaw. W związku z tym poznałam wiele osób, nawiązałam kilka przyjaźni i fajnych znajomości. Odświeżyłam również kontakty z osobami, które kiedyś miały w moim życiu swoje miejsce. Cieszy mnie, że był to rok pełen zaskakujących spotkań i bardzo długich rozmów, na różne tematy.</p>
<p><strong>Edukacja</strong><br />
W maju udało mi się obronić pracę magisterską na temat blogów internetowych, którą tworzyłam w bólach. Komisja była cudowna, obrona banalnie prosta, a ocena bardzo dobra. Już przeszło pół roku mam przed nazwiskiem trzy dodatkowe litery. Niestety z przykrością informuję, że dzięki temu szumnemu <strong>mgr</strong> moje życie wcale się nie zmieniło. No, może ciut głośniej krzyczę ;-)</p>
<p><strong>Praca</strong><br />
Od września nie pracuję w biurze. Porzuciłam również pracę w portalu internetowym i całkowicie poświęciłam się własnym pasjom. Jestem na utrzymaniu mojego Męża, który przecież ciągle powtarza, że kobiety są od wydawania pieniędzy, a mężczyźni od ich zarabiania. Słucham się więc, choć momentami umieram z nudów. Krystalizują mi się pewne plany i kto wie, co przyniosą najbliższe miesiące&#8230;</p>
<p><strong>Film</strong><br />
Filmów obejrzałam sporo, również tych animowanych. W pamięci utkwił mi jednak polski <em>Rezerwat</em> oraz uroczy <em>Wall-E</em>. Bardzo do gustu przypadła mi musicalowa produkcja <em>Mamma Mia</em> - lekka, sympatyczna i przesycona odświeżonymi kawałkami Abby. Pierce Brosnan w nowym wcieleniu, jest całkiem całkiem.</p>
<p><strong>Muzyka</strong><br />
Rok minął przy dźwiękach Vanessy Mae. Najczęściej słuchanym utworem była prawdopodobnie <em>Contradanza</em> oraz kawałek <em>Killa</em> Cherish, którym zaraził mnie mój brat.</p>
<p><strong>Literatura</strong><br />
Absolutnym hitem tegorocznym była książka Williama Whartona - <em>Spóźnieni kochankowie</em>. Żałuję, że trafiła w moje ręce tak późno, ale lepiej późno niż wcale. Bardzo się cieszę, że w końcu ją przeczytałam. Drugim tytułem godnym uwagi, jest fantastyczny koci kryminał Akif Pirincci - <em>Pojedynek</em>, jest to pierwsza książka tego autora, jaką miałam okazję przeczytać, ale z pewnością nie ostatnia.</p>
<p><strong>Co ze mną?</strong><br />
W moim życiu pojawił się kolejny, trzeci już kot - tym razem dla równowagi, płci męskiej. Drakula podbija serca rodziny i znajomych oraz każdego, kto stanie na Jego drodze. Bezstresowy pieszczoch, dzięki któremu mogłam poczuć smak maleńkich wystawowych sukcesów. Absolutny miziak, tak bardzo inny od naszych dziewczynek.</p>
<p>Nie obcięłam włosów, chyba przytyłam, ale pogodziłam się ze swoim wyglądem na tyle, by móc się cieszyć życiem. Spędziłam kolejny rok u boku mojego Męża i już nie mam problemów z nowym nazwiskiem. Zjeździłam Polskę wzdłuż i wszerz, podróżowałam pociągiem stojąc w korytarzu i w końcu kupiłam sobie upragnionego laptopa.</p>
<p><strong>Blog</strong><br />
Był, jest i będzie. Zmienia się, ale wciąż jest moim ulubionym miejscem w sieci. W tym roku dodałam 117 wpisów w 25 kategoriach. Mam wrażenie, że pisałam rzadziej niż zwykle, ale obiecuję poprawę.</p>
<p>Wszystkim, którzy wytrwale czytają - dziękuję i życzę cudownego 2009 roku.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.monoverse.net/2009/01/02/podsumowanie-2008-roku/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Druga rocznica Ślubu</title>
		<link>http://blog.monoverse.net/2008/12/30/2-rocznica-slubu/</link>
		<comments>http://blog.monoverse.net/2008/12/30/2-rocznica-slubu/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 30 Dec 2008 10:43:07 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Karolina</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Refleksje i Nastroje]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.monoverse.net/2008/12/30/2-rocznica-slubu/</guid>
		<description><![CDATA[
I specjalna dedykacja: Happy Anniversary
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://blog.monoverse.net/images/anniversary2.jpg"></p>
<p>I specjalna dedykacja: <a href="http://www.youtube.com/watch?v=-ebFXQAUxwk">Happy Anniversary</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.monoverse.net/2008/12/30/2-rocznica-slubu/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Sylwestrowe buty</title>
		<link>http://blog.monoverse.net/2008/12/25/sylwestrowe-buty/</link>
		<comments>http://blog.monoverse.net/2008/12/25/sylwestrowe-buty/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 25 Dec 2008 00:32:24 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Karolina</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Moda i Dodatki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.monoverse.net/2008/12/25/sylwestrowe-buty/</guid>
		<description><![CDATA[Najbardziej z całej garderoby, nie lubię kupować butów. Zawsze bowiem mam wrażenie, że w sklepach jest coś zupełnie innego niż to, czego akurat szukam. 
Gdy potrzebne mi były czółenka z przedłużonym &#8220;przodem&#8221;, w sklepach były same zaokrąglone czubki - teraz jest zupełnie na odwrót. Wszystko na niebotycznych szpilkach i z ogromnym dziobem. Jeśli but o [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://global.images6.fotosik.pl/356/43983c14bb922244.jpg" rel="lightbox"><img class="imgright" src="http://images6.fotosik.pl/356/43983c14bb922244m.jpg"></a>Najbardziej z całej garderoby, nie lubię kupować butów. Zawsze bowiem mam wrażenie, że w sklepach jest coś zupełnie innego niż to, czego akurat szukam. </p>
<p>Gdy potrzebne mi były czółenka z przedłużonym &#8220;przodem&#8221;, w sklepach były same zaokrąglone czubki - teraz jest zupełnie na odwrót. Wszystko na niebotycznych szpilkach i z ogromnym dziobem. Jeśli but o rozmiarze 36 wygląda na 40 - to ja nie chcę wiedzieć, jak wygląda but w moim rozmiarze.</p>
<p>Włóczyłam się z godzinę i nie znalazłam ani jednej pary, którą miałabym ochotę kupić, nawet za bajońską sumę. Kiedy już się poddałam, wpadły mi w oko pewne buty, które wydawały się być idealne &#8220;na jedną szaloną noc&#8221;. Zaryzykowałam, przymierzyłam i mam&#8230;</p>
<p>Do sylwestrowej sukienki pasują idealnie. Są minimalistyczne, uniwersalne, bardzo wygodne i kosztowały grosze.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.monoverse.net/2008/12/25/sylwestrowe-buty/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Wesołych Świąt</title>
		<link>http://blog.monoverse.net/2008/12/22/wesolych-swiat-2/</link>
		<comments>http://blog.monoverse.net/2008/12/22/wesolych-swiat-2/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 22 Dec 2008 09:59:55 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Karolina</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Refleksje i Nastroje]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.monoverse.net/2008/12/22/wesolych-swiat-2/</guid>
		<description><![CDATA[
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://blog.monoverse.net/images/xmas.jpg"></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.monoverse.net/2008/12/22/wesolych-swiat-2/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Sałatka z zupek chińskich</title>
		<link>http://blog.monoverse.net/2008/12/22/salatka-z-zupek-chinskich/</link>
		<comments>http://blog.monoverse.net/2008/12/22/salatka-z-zupek-chinskich/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 22 Dec 2008 09:04:59 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Karolina</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Kulinaria]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.monoverse.net/2008/12/23/salatka-z-zupek-chinskich/</guid>
		<description><![CDATA[Próbowałam pysznej sałatki, gdy ktoś znajomy powiedział, że zrobiona jest z chińskich zupek. Zamarłam. Przyznam, że smakowała tak fantastycznie, że w życiu bym nie wpadła, że może być zrobiona z czegoś takiego. Przepis banalnie prosty, a sałatka naprawdę niezła.
Składniki

2 zupki chińskie (1 łagodna, 1 ostra)
2 podwójne z piersi kurczaka (lekka przesada, trochę kurczaka odłożyłam)
kapusta pekińska
1 [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Próbowałam pysznej sałatki, gdy ktoś znajomy powiedział, że zrobiona jest z chińskich zupek. Zamarłam. Przyznam, że smakowała tak fantastycznie, że w życiu bym nie wpadła, że może być zrobiona z czegoś takiego. Przepis banalnie prosty, a sałatka naprawdę niezła.</p>
<p><strong>Składniki</strong></p>
<ul>
<li>2 zupki chińskie (1 łagodna, 1 ostra)</li>
<li>2 podwójne z piersi kurczaka (lekka przesada, trochę kurczaka odłożyłam)</li>
<li>kapusta pekińska</li>
<li>1 puszka groszku</li>
<li>1 puszka kukurydzy</li>
<li>1 słoik papryki konserwowej</li>
<li>3 jajka</li>
<li>majonez</li>
<li>sól, pieprz, inne przyprawy wg uznania</li>
</ul>
<p>Zupki chińskie zrobić wg przepisu na opakowaniu. Mówią, że powinno się zalać mniejszą ilością wody, ale makaron wciąga w zasadzie każdą ilość, więc ja &#8220;zaparzyłam&#8221; je normalnie.</p>
<p>Kurczaka pokroić w kostkę i usmażyć na oleju. Pod koniec smażenia można dodać przyprawy wg uznania.</p>
<p>Kapustę pekińską poszatkować, paprykę i ugotowane na twardo jajka pokroić w kostkę. Dodać groszek i kukurydzę (oczywiście po odcedzeniu zalewy).</p>
<p>Całość wymieszać z przestudzonym kurczakiem i zupkami chińskimi. Dodać tyle majonezu, ile będzie konieczne - tak jak do tradycyjnej sałatki jarzynowej, trochę na wyczucie. Całość dowolnie doprawić.</p>
<p>Sałatki wychodzi ogromna ilość&#8230; :-)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.monoverse.net/2008/12/22/salatka-z-zupek-chinskich/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Sukienka Sylwestrowa</title>
		<link>http://blog.monoverse.net/2008/12/19/sukienka-sylwestrowa/</link>
		<comments>http://blog.monoverse.net/2008/12/19/sukienka-sylwestrowa/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 19 Dec 2008 19:43:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Karolina</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Moda i Dodatki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.monoverse.net/2008/12/19/sukienka-sylwestrowa/</guid>
		<description><![CDATA[Chyba po raz pierwszy, udało mi się zorganizować sukienkę sylwestrową na długo przed Świętami. I w dodatku jest to kreacja zamówiona przez internet. Zupełnie się nie spodziewałam, że będzie pasowała. A jednak pasuje, wymagała tylko kilku drobnych poprawek, z którymi babcia uporała się w ciągu jednego dnia. Mam nadzieję, że zabawa sylwestrowa będzie równie udana, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href='http://blog.monoverse.net/wp-content/images/sukienka1.jpg' title='sukienka1.jpg' rel='lightbox'><img class='imgright' src='http://blog.monoverse.net/wp-content/images/sukienka1.miniatura.jpg' alt='sukienka1.jpg' /></a>Chyba po raz pierwszy, udało mi się zorganizować sukienkę sylwestrową na długo przed Świętami. I w dodatku jest to kreacja zamówiona przez internet. Zupełnie się nie spodziewałam, że będzie pasowała. A jednak pasuje, wymagała tylko kilku drobnych poprawek, z którymi babcia uporała się w ciągu jednego dnia. Mam nadzieję, że zabawa sylwestrowa będzie równie udana, co sukienka.</p>
<p>Tymczasem organizuję podręczny bagaż i jadę do Warszawy po moją księżniczkę. Strasznie się stęskniłam za naszym trzecim futerkiem, a i miski nie opróżniają się tak szybko jak zwykle. Do zobaczenia po weekendzie.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.monoverse.net/2008/12/19/sukienka-sylwestrowa/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Przedświąteczne porządki</title>
		<link>http://blog.monoverse.net/2008/12/13/przedswiateczne-porzadki/</link>
		<comments>http://blog.monoverse.net/2008/12/13/przedswiateczne-porzadki/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 13 Dec 2008 21:47:12 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Karolina</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Dom i Wnętrze]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.monoverse.net/2008/12/13/przedswiateczne-porzadki/</guid>
		<description><![CDATA[Kiedy zaczynam sprzątać przed Świętami, nigdy nie kończy się to na standardowym wytarciu kurzy i odkurzeniu. Zaczynam zwykle od łazienki lub kuchni, a kończę na przestawianiu mebli. Tym razem, również nie mogło być inaczej. Czyszcząc wnętrza kuchennych szafek, przeorganizowałam sobie wyposażenie kuchenne. Na szafkę z herbatą potrzebuję znacznie więcej miejsca niż miałam dotychczas, więc w [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Kiedy zaczynam sprzątać przed Świętami, nigdy nie kończy się to na standardowym wytarciu kurzy i odkurzeniu. Zaczynam zwykle od łazienki lub kuchni, a kończę na przestawianiu mebli. Tym razem, również nie mogło być inaczej. Czyszcząc wnętrza kuchennych szafek, przeorganizowałam sobie wyposażenie kuchenne. Na szafkę z herbatą potrzebuję znacznie więcej miejsca niż miałam dotychczas, więc w narożniku mam teraz &#8220;herbaciany raj&#8221;. To zainspirowało mnie, do przestawienia komody z pokoju do garderoby (po uprzednim sklejeniu rozlatujących się szuflad) - tam była bardziej potrzebna, gdyż bielizna, ze skarpetkami na czele zawsze ginie w tych przepastnych koszach, do których wrzucam czasem szaliki, koszulki i rękawiczki. Muszę mieć szuflady i tyle.</p>
<p>Kocie puchary stanęły na półce, która od roku chyba świeciła pustkami lub dźwigała rzeczy, położone tam tymczasowo - zwykle &#8220;tymczas&#8221; trwa rok, albo lepiej. Obraz z różą powędrował na ścianę w sypialni, a stare lustro, które już dwa lata czeka na wywóz, opiera się teraz o kosz na brudną bieliznę. A to dopiero początek.</p>
<p>Na smutki, nerwy i bałagan w głowie - najlepsze są gruntowne porządki i zmęczenie się, do nieprzytomności.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.monoverse.net/2008/12/13/przedswiateczne-porzadki/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Mój Mikołaj nosi biustonosz</title>
		<link>http://blog.monoverse.net/2008/12/06/moj-mikolaj-nosi-biustonosz/</link>
		<comments>http://blog.monoverse.net/2008/12/06/moj-mikolaj-nosi-biustonosz/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 06 Dec 2008 17:29:08 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Karolina</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Moda i Dodatki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.monoverse.net/2008/12/06/moj-mikolaj-nosi-biustonosz/</guid>
		<description><![CDATA[Po fatalnej przygodzie z pękniętym stanikiem tuż przed halą wystawową we Flensburgu, mamunia wyciągnęła mnie na mikołajkowe zakupy. Nie byłam nastawiona pozytywnie, gdyż doskonale wiem, jak wielkie są problemy z ładnymi stanikami w dużych rozmiarach. Trafiłyśmy na sklep z super kobietą, która doradzała i chętnie donosiła kolejne, bez kręcenia nosem i wmawiania nam, że rozmiar [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Po fatalnej przygodzie z pękniętym stanikiem tuż przed halą wystawową we Flensburgu, mamunia wyciągnęła mnie na mikołajkowe zakupy. Nie byłam nastawiona pozytywnie, gdyż doskonale wiem, jak wielkie są problemy z ładnymi stanikami w dużych rozmiarach. Trafiłyśmy na sklep z super kobietą, która doradzała i chętnie donosiła kolejne, bez kręcenia nosem i wmawiania nam, że rozmiar G po prostu nie istnieje.</p>
<p>Przymierzyłam piętnaście biustonoszy, jeśli nie więcej. Miałam już serdecznie dość, ale wszystkie były takie piękne, że przyjemnie było myśleć, że być może któryś z nich okaże się dobry. Udało się znaleźć trzy, które leżały idealnie. W końcu przestałam się martwić spadającymi ramiączkami, miseczkami, które nie mieszczą piersi i obwodem, który wiecznie wędrował ku górze. Do dwóch biustonoszy kupiłam do kompletu stringi. Granatowy komplet bielizny - pierwszy raz mam coś w kolorze innym niż biel, ecru, czerń i czerwień.</p>
<p><a href='http://blog.monoverse.net/wp-content/images/sara.jpg' title='Model Sara' rel='lightbox'><img class='imgnormal' src='http://blog.monoverse.net/wp-content/images/sara.miniatura.jpg' alt='Model Sara' /></a> <a href='http://blog.monoverse.net/wp-content/images/ambrozja.jpg' title='Model Ambrozja' rel='lightbox'><img class="imgnormal" src='http://blog.monoverse.net/wp-content/images/ambrozja.miniatura.jpg' alt='Model Ambrozja' /></a> <a href='http://blog.monoverse.net/wp-content/images/arlena.jpg' title='Model Arlena'  rel='lightbox'><img class="imgnormal" src='http://blog.monoverse.net/wp-content/images/arlena.miniatura.jpg' alt='Model Arlena' /></a></p>
<p>Cholernie drogie, ale piękne i bardzo wygodne.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.monoverse.net/2008/12/06/moj-mikolaj-nosi-biustonosz/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
	</channel>
</rss>
