Zmiany

Nie piszę nie dlatego, że nie ma o czym. Bo w zasadzie to jest, ale dlatego, że przeprowadzam się na nowy serwer. To trochę potrwa. Mogą się tu dziać różne dziwne rzeczy, ale lada moment wszystko wróci do normy. Czytaj dalej...

Read more

SMS Backup + Restore

Zmiana telefonu, w moim przypadku, najczęściej wiąże się z problemami, które dotyczą importu kontaktów oraz wiadomości. Część zapisana na karcie SIM. Część na telefonie. Nie panuję nad tym, choć wielokrotnie sobie obiecywałam, że w końcu to jakoś ogarnę. Przeszukałam cały sklep Play, aż w końcu natknęłam się na bardzo prostą i niezwykle przydatną aplikację: SMS Backup+Restore. Czytaj dalej...

Read more

Sexsurfing

Przeczytałam wczoraj we Wprost artykuł o „Sexsurfingu” i najnormalniej w świecie się wkurzyłam. Gdyby ten artykuł przeczytała moja Babcia, to prawdopodobnie nie miałabym już spokoju. Czytaj dalej...

Read more

Prima Wanilia

Dawniej piłam kawę rozpuszczalną z mlekiem, mocną i DUŻO. Odstawiłam picie kawy, gdyż szkodziło mi mleko, a czarna mi nie smakowała. Dopóki nie sięgnęłam po naturalną, świeżo mieloną i parzoną w kafetierze. Dopiero wtedy uświadomiłam sobie, że taka kawa ma zupełnie inny smak i aromat! Nadal jednak ograniczam picie kawy, do dwóch filiżanek dziennie. Czytaj dalej...

Read more

Opóźnienia

W związku z tym, że mi się nieco opóźnia start „internetowego projektu”, o którym wspomniałam pod koniec roku (albo i nie?), zawalam bloga treściami dużo mniej osobistymi, gdyż mi się o tej, bardzo prywatnej sferze życia, chwilowo pisać nie chce. Czytaj dalej...

Read more

Koci przyjaciele

Koty są ze mną już 7 lat. Doskonale pamiętam, jak wyglądały te pierwsze miesiące i lata – okres absolutnej fascynacji rasą, pogłębianie wiedzy na ten temat i wiele godzin spędzonych na studiowaniu standardu. Pierwsze wystawy, sukcesy, kontakty z innymi hodowcami. Rejestracja hodowli, pierwsze kocięta, ogromna radość i pierwsze dylematy. Kiedy jednak pojawiły się pierwsze hodowlane porażki i smuteczki, zaczęłam podejrzewać, że się do tego nie nadaję. Jestem za słaba i zbyt wrażliwa. Kiedy na moich rękach, odszedł mój ukochany Devon (mimo upływu czasu, zawsze, gdy Go wspominam, mam łzy w oczach), który miał przecież być World Winnerem, poddałam się. Czytaj dalej...

Read more