Uczyliśmy się w piątek intensywnie. Wybraliśmy się do Łodzi na seminarium organizowane przez Felis Polonię. Było przede wszystkim bardzo miło. Atmosfera sympatyczna, a samo seminarium pod względem organizacyjnym po prostu świetne.
Można mieć kilka zastrzeżeń co do zawartości wykładów, ale w związku z tym, że to było spotkanie eksperymentalne – nie możemy się czepiać.
Były podstawy genetyki, liźnięcie kociej anatomii, a także szczegółowo omówiona dokumentacja hodowlana i wystawowa oraz same wystawy. Padło sporo ciekawych propozycji, więc liczymy, że Zarząd propozycje rozpatrzy i w przyszłości seminaria będą gromadziły coraz większe rzesze słuchaczy.
Ja już piszę się na kolejne i liczę, że będą organizowane w różnych miastach Polski, a nie wyłącznie w Łodzi, która jako miasto – absolutnie mnie nie zachwyciła.