Tag Archives | wnętrza

Nowe „M” i takie tam

Częstotliwość pisania na blogu, nijak się ma do moich obietnic, które składałam sobie na początku roku. Niestety, jak w piosence czas pędzi nieubłaganie i nic nie mogę na to poradzić, a często zdarzają się dni, kiedy chciałabym, by doba trwała dłużej.

Jak pisałam w poprzedniej notce, pogodziłam się z jagodowym kolorem ścian w pokoju i wściekłą zielenią (to chyba limonka) w łazience. Z przyjemnością kupuję kolejne przedmioty, które nawiązują do obu barw i próbuję na całej powierzchni mieszkania wprowadzić jakąś spójność.

W dalszym ciągu nie dorobiłam się hokerów barowych, choć już je upatrzyłam. Nadal nie mam stołu, przy którym mogłabym zjeść normalne śniadanie. Choć muszę przyznać, że siedzenie na podłodze w czasie wspólnego posiłku, podczas którego za stół robi nam średniowieczny stolik od telewizora, ma swój klimat. Jest to na swój sposób magiczne i niepowtarzalne doznanie ;-)

Koty również zaakceptowały nową miejscówkę i wygląda na to, że znowu zapanowała wśród nich sielankowa atmosfera. Powoli oswajam się z myślą o tym, że Drakula już nigdy nie zostanie ojcem i chociaż była to bardzo trudna decyzja, okraszona łzami i wewnętrzną wojną – wiem, że dobrze zrobiłam. Co będzie dalej, czas pokaże…

2 Comments

Złoto we wnętrzu

Aktualnie złoto jest jak najbardziej na topie! W końcu mamy karnawał, a to okres, kiedy wszelkie błyszczące materiały i dodatki są jak najbardziej pożądane. Ktoś powiedział, że złota nie należy łączyć ze srebrem? Może i racja, ale kto by się tym przejmował? Złoto świetnie współgra właśnie ze srebrem i wszelkimi połyskliwymi tkaninami. Zaproś karnawał do domu – niech Twoje mieszkanie lśni złotym blaskiem.

Zainspirowana karnawałem i urzeczona złotymi aniołami na firmowej choince, zapragnęłam zmienić swój afrykański salon w pokój, złotem płynący. Tylko jak to zrobić, żeby nie wydać fortuny, a osiągnąć zamierzony cel?

Aby zaspokoić swój kaprys, nie trzeba wymieniać mebli i przemalowywać ścian. Zwykle wystarczy odrobina wyobraźni by pomieszczenie, którym jesteśmy znudzeni, zmienić niewielkim nakładem w całkiem nowe.

Zwykle radzę zacząć od poduszek. Jeśli w naszym salonie ich nie ma, można zainwestować kilka złotych i nabyć tradycyjne „jaśki”, które dzięki zewnętrznej oprawie będą nadawały pomieszczeniu całkiem inny klimat – w zależności od naszego nastroju. Jeśli raz na jakiś czas, zmienimy poszewki na inny kolor – zauważymy, że zmiany wystroju wcale nie trzeba zaczynać od przemalowania ścian. Dziś ubierzmy jaśki karnawałowo – w satynowe powłoczki w kolorze złota, albo taftę. Jeśli mają one spełniać jedynie funkcję dekoracyjną, możemy przewiązać je złotą wstążką, lub doszyć własnoręcznie wykonaną aplikację.

Świeczki – ten drobiazg, nawet jeśli się nie pali, jest świetnym elementem dekoracyjnym. Gdybym mogła, poustawiałabym w domu pełno różnych świeczek i z powodzeniem by zastąpiły wszelkie inne dodatki. Jeśli w swoich świecznikach, nie masz połyskliwych świec, natychmiast schowaj je do szuflady, a w ich miejsce włóż gładkie bądź zdobione świece w różnych odcieniach złota.

Ustawienie świeczników oraz świeczek, to najprostszy sposób, żeby całkowicie odmienić pomieszczenie. Obecnie w sklepach dostępne są tak rozmaite wzory, kształty i rodzaje świeczników, że każdy znajdzie coś dla siebie. Jeśli dodatkowo wybierzemy piękne świece wykonane np. z aromatycznego wosku, będziemy mogli cieszyć nie tylko oko, ale i zmysł powonienia…

Masz ceramiczny przedmiot, który nie pasuje do całości? Przemaluj go akrylową farbą w sprayu (do kupienia w sklepach z artykułami budowlanymi lub malarskimi), a zyska całkiem nowe oblicze. W ten sposób, udało mi się odmienić wielkie szyszki, które pięknie się prezentowały na świątecznych stroikach. Można w ten sposób zmienić również sztuczne kwiaty, których kolor już dawno wyblakł – zyskasz nie tylko oryginalną dekorację, ale i satysfakcję, że udało Ci się wytworzyć ten klimat samodzielnie.

Nakryj stół lub stolik kawowy (tudzież ławę) lśniącą tkaniną ze złotym wzorem, albo w złotej tonacji. Na takim nakryciu, nawet najbardziej tradycyjna zastawa, będzie wyglądała wyjątkowo i elegancko.

Jeśli posiadasz w domu zasłony – możesz nadać im całkiem nowego charakteru, przez odpowiednie, fantazyjne upięcie, którego zwieńczeniem będzie np. piękna złocona klamra – która też może być klamrą starą, odnowioną dzięki złotej farbie.

Złoto możesz łączyć nie tylko ze srebrem, ale również z bielą oraz beżami i brązem, które w otoczeniu złota wyglądają bardzo wytwornie. Piękną barwę złota dodatkowo wyeksponuje uniwersalna czerń – z nią złoto na pewno będzie się komponowało pięknie!

0 Comments

Konkretna decyzja

Stwierdziłam wczoraj, a raczej zdecydowałam, że. Jeśli nie mogę mieć własnego DOMu już teraz, to sobie poczekam, aż nadejdzie TEN dzień. W tym czasie, tak się przygotuję i wyszkolę, że mnie żadna ekipa budowlana nie zagnie i w konia nie zrobi. Mało tego, oznajmiam wszem i wobec, że większość prac wykonam osobiście i własnoręcznie, żeby było tak, jak ja chcę, a nie tak, jak widzą to jacyś robotnicy.

Mam już bardzo klarowną wizję poszczególnych wnętrz. Mam w głowie plan doskonały i mocno wierzę, że w końcu uda mi się go zrealizować, krok po kroku.

0 Comments

Beże i brązy

Ściany salonu od czasu remontu są w kolorze cafe latte. W związku z tym, że z domu wyprowadziło się akwarium, a w na ścianie pozostał długi pasek, który odbarwiła lampa akwariowa, trzeba było trochę odświeżyć ścianę. Problemu z wyborem koloru, nie miałam żadnego. Zamiast czekolady, będzie Duluxowy cynamonowy deser – ładny odcień brązu.

Jeszcze tylko stół, krzesła i salon będzie wyglądał tak, jak miał pierwotnie.

0 Comments

Kocia zastawa

Nowy nabytek – kubek na dużą pyszną kawę oraz miseczka na śniadaniowe musli.

2 Comments